Logo tylkoskoki

DSC08705 Kopiowanie

Dwutygodniowe zawody CSI3* Silesia Equestrian po raz czwarty odbyły się w ośrodku KJ Osadkowski w Jakubowicach. To wydarzenie jest znane w środowisku jeździeckim przede wszystkim ze swojego niepowtarzalnego klimatu i wakacyjnej atmosfery. Postanowiliśmy więc zapytać zawodników, luzaków i organizatorów, dlaczego warto spędzić dwa tygodnie lipca na Silesia Equestrian.

Rozmawiamy z Agnieszką Olszewską - dyrektorem zawodów i z zawodnikami - Jarosławem Skrzyczyńskim, Kamilem Grzelczykiem, Mściwojem Kieconiem, Cassandrą Orschel, Marcelem Ewenem, a także luzakami - Gabrielą Skotniczny, Patrykiem Rupniewskim i Tomaszem Kellasem.

DSC05103 Kopiowanie

Pierwsza edycja Silesia Equestrian odbyła się pod koniec wakacji, na przełomie sierpnia i września. Już wtedy wakacyjny charakter imprezie nadali sami zawodnicy.

„Myślę, że dużą zasługą były organizowane konkursy w ramach European Youngster Cup dla jeźdźców poniżej 25 roku życia. Dzięki temu już w pierwszym roku przyjechało do nas wielu zdolnych, młodych zawodników, jak Rodrigo Almeida z Portugalii czy Maximilian Schmid z Niemiec. To właśnie młodzież budowała rozrywkowy charakter tego wydarzenia. Oprócz tego, że wszyscy świetnie jeżdżą konno, uwielbiają też grać w siatkówkę, która obecnie jest stałym elementem programu, a także uprawiać sporty wodne czy spędzać czas nad jeziorem. Od pierwszego roku program był w zasadzie identyczny i każdy dzień zawierał co najmniej jeden element rozrywkowo-relaksacyjny. W końcu hasłem Silesia Equestrian było „Have a nice time - sport, summer and fun”. Chcemy pokazać, że duży sport może być podany w nietypowy, wakacyjny i uśmiechnięty sposób”  - mówi Agnieszka Olszewska.

36944422 2305240586370898 96932670226825216 n

Druga edycja odbyła się we wcześniejszym terminie, już z myślą o tym, by promować ją jako wakacyjny turniej, na którym można miło spędzić czas i zrelaksować się w otoczeniu natury. Dodatkowo, ze względu na infrastrukturę ośrodka i przygotowywane atrakcje, jest to idealne miejsce dla całych rodzin.

Silesia bardzo mi się podoba, szczególnie z punktu widzenia rodzica. Jest tu jezioro, plaża, place zabaw, a także wiele gier i atrakcji dla dzieci. Zawsze dobrze się tutaj bawię z całą moją rodziną, dlatego tak chętnie tu wracam” - podkreśla Mściwoj Kiecoń.

DSC03158 Kopiowanie

Organizatorzy Silesii znani są ze swojej kreatywności, a nowe pomysły szybko wprowadzają w życie. W tym roku, kalendarz zawodów w Jakubowicach pokrył się z Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej, a mecz finałowy Mundialu wypadał tuż po zakończeniu Grand Prix, wieńczącego dwutygodniowy cykl. Jak podkreśla Agnieszka, nie mogli więc nie wykorzystać tego faktu.

Kiedy pojawia się tak doskonała sytuacja, to nie da się tego nie przekuć w nowy pomysł. Tak powstała Piłkarska Strefa Kibica, w której transmitowane były wszystkie mecze na dużym ekranie. Kibicami w tym momencie nie byli tylko miejscowi i publiczność, ale też wszyscy uczestnicy zawodów”.

DSC03031 Kopiowanie

Podczas Silesia Equestrian odbyły się też pokazy specjalne, jak Silesia Nations, Show & Business czy konkurs sześciu barier. Dodatkowo, program obfitował w wiele imprez z muzyką na żywo, karaoke, Rodeo Party czy rywalizację dla luzaków #silesiaGROOM Challenge. Zwycięzcę wyłaniali organizatorzy i sędziowie, którzy oceniali pracę luzaków. Dodatkowe punkty mogli zdobywać podczas konkursów na zwijanie owijek, składanie derek na czas czy na rozpoznawanie kosmetyków dla koni.

37150888 2309819095913047 3173115722251370496 n

W pierwszej edycji wygrała Gabriela Skotniczny (luzaczka Michała Ziębickiego), drugie miejsce zajęła Atarinova Angelina (luzaczka Marcela Ewena), a trzecie Ania Bobik (luzaczka Jana Bobika).

„Silesia to jedne z naszych ulubionych zawodów. Warunki dla koni są bardzo komfortowe dzięki temu, że stajnie są przewiewne, a boksy mają automatyczne poidła. Mamy blisko na myjkę, po słomę, siano i na plac. Dla nas ułatwieniem jest też jedna arena, na której odbywają się wszystkie konkursy. Atmosfera jest tu świetna, wszyscy są zawsze uśmiechnięci, a zawodnicy są szczęśliwi” mówią Gabriela Skotniczny, Patryk Rupniewski i Tomasz Kellas.

Jak podkreśla Agnieszka Olszewska, Silesia Equestrian to już impreza kompletna, która znalazła swoje miejsce w kalendarzu i w grupie jeźdźców. Jednak z każdym rokiem, oprócz stałych bywalców jak Cara Cimolai z Włoch, Andrius Petrovas z Litwy czy Andreas Brenner z Niemiec, pojawiają się kolejni, co raz lepsi zawodnicy z zagranicy.

36931400 2305231226371834 5041879224219074560 n

„Udało nam się stworzyć własną markę wydarzenia, więc gwiazdy powoli przychodzą do nas same. Jestem dumna, że w tym roku przyjechał Emanuele Gaudiano z Włoch, który jest w pierwszej pięćdziesiątce światowego rankingu. W tej edycji jest mnóstwo nowych twarzy i zawsze jestem ciekawa, skąd dowiedzieli się o tych zawodach. Najbardziej zaskakująca była wypowiedź jednego z czołowych zawodników, który przyszedł do mnie i powiedział, że przecież wszyscy mówią o tej imprezie! Cieszę się, że wyjątkowy charakter tego miejsca został zauważony”  - mówi Agnieszka.

Potwierdza to Juan Carlos Garcia, reprezentant Włoch który po raz pierwszy w tym roku odwiedził Jakubowice. „To jedne z najlepszych zawodów, na których byłem. Uważam, że są wyjątkowe i mają swój niepowtarzalny klimat. Podoba mi się, że organizatorzy myślą o zawodnikach - oferują wiele wydarzeń nie tylko związanych z końmi, dzięki czemu możemy się tutaj dobrze bawić. Samo przygotowanie zawodów jest świetne. Wszystko jest na bardzo dobrym poziomie”.

DSC04103 Kopiowanie

Pierwszy raz na zawody przyjechał znany polskim kibicom Marcel Ewen z Luksemburgu. „Jestem pozytywnie zaskoczony tym wydarzeniem. Świetny poziom sportowy, świetne imprezy, bardzo dobre warunki i pozytywni ludzie. Bardzo mi się tutaj podobało i mam nadzieję, że wrócę tu również w przyszłym roku”.

Fanką zawodów w Jakubowicach jest też reprezentantka Polski, Cassandra Orschel. „Jest tu świetna atmosfera, mili ludzie, bardzo fajne zawody, więc tak… uwielbiam to miejsce!”.

Również polscy skoczkowie zawsze chętnie wracają do Jakubowic. Szczególnie, że tegoroczne zawody były bardzo udane dla naszych reprezentantów. Sześć z ośmiu konkursów zaliczanych do światowego rankingu wygrali Polacy. Najwięcej, bo aż cztery razy na najwyższym stopniu podium stawał Kamil Grzelczyk na Wibaro. Przez dwa tygodnie zdobył aż 205 punktów do światowego rankingu i ponad 100 tysięcy złotych.

DSC05743 Kopiowanie

„Jestem na Silesii od początku powstania tej imprezy. Bardzo lubię tutaj przyjeżdżać, bo jest dobra atmosfera, zawody są świetnie przygotowane i konie czują się tutaj bardzo dobrze. Zawsze udaje nam się uzyskać dobre wyniki, co cieszy jeszcze bardziej”.

Drugim co do ilości wygranych konkursów jeźdźcem był Jarosław Skrzyczyński. Najpierw na Quintelli był najlepszy w finale Silver Round 145 cm (LR), a w niedzielę na Chacclanie nie miał sobie równych w dwunawrotowym Grand Prix na poziomie 160 cm (LR). Przez dwa tygodnie zebrał w sumie 175 punktów do światowego rankingu.

„Przyjeżdżam na Silesię od pierwszej edycji. Lubię tu wracać, a najbardziej lubię tu wygrywać. Cały ośrodek jest przestronny i nikt nie wchodzi sobie w drogę. Panuje tu miła atmosfera, jest dobre jedzenie i świetne warunki dla koni”.

36967430 2305231699705120 8350896413319626752 n

Podczas Silesia Equestrian punkty do rankingu Longines zebrali także: Cassandra Orschel (135 pkt.), Jan Bobik (115 pkt.), Michał Kaźmierczak (100 pkt.), Wojciech Wojcianiec (100 pkt.), Krzysztof Ludwiczak (85 pkt.), Adam Grzegorzewski (55 pkt.), Maksymilian Wechta (40 pkt.), Michalina Szmytka (35 pkt.), Krzysztof Okła (25 pkt.), Michał Ziębicki (25 pkt.), Mściwoj Kiecoń (20 pkt.), Grzegorz Kubiak (15 pkt.) i Radosław Zalewski (10 pkt.). Po 5 punktów weszło na konto Aleksandry Kozaneckiej, Anny Szary-Ziębickiej, Arkadiusza Fimmela, Krzysztofa Retki i Krzysztofa Wójcika.

DSC05732 Kopiowanie

Polacy triumfowali również w innych konkursach. Finał rundy U25 na poziomie 145 cm dwukrotnie należał do naszych reprezentantów. W pierwszym tygodniu na najwyższym stopniu podium stanęła Michalina Szmytka na Comet 235, a w drugim tygodniu wygrał Krzysztof Retka na Ninto Chico. W finale rundy juniorskiej (140 cm) w pierwszym tygodniu zwyciężyła Milena Dobkowska na Zalvo, a w drugim Aleksandra Kawa na Wienie. Dwukrotnie najlepsza w rundzie dzieci była Eliza Zawadzka na klaczy Escalona.

DSC03192 Kopiowanie

Autor: Karina Olszewska

Fot. Asia Bręklewicz, Silesia Equestrian (Kamila Tworkowska i Sylwia Mądrzejewska)


W tym tygodniu

  • TSTV - Adam Zawodowiec POL
    01.06.2020
           

Ranking PZJ (29.02.2020)

1. Wojciech Wojcianiec 3423
2. Andrzej Opłatek  2893
3. Krzysztof Ludwiczak 2780
4. Jarosław Skrzyczyński 2573
5. Maksymilian Wechta 2011
6. Jan Bobik 1868
7. Kamil Grzelczyk 1502
8. Grzegorz Kubiak 1406
9. Michał Kaźmierczak 1207
10. Adam Grzegorzewski 836
  CAŁY RANKING  

Polacy w rankingu FEI (29.02.2020)

124 Wojciech Wojcianiec 1250
154 Andrzej Opłatek 1140
194 Krzysztof Ludwiczak 965