
Konkurs zaliczany do Ligi Północnoamerykańskiej Pucharu Świata na CSI5*-W w Thermal wygrał reprezentant USA Kent Farrington.
W konkursie startowało 21 par. Do rozgrywki zakwalifikowała się najlepsza siódemka, a w finałowym barażu triumfował startujący jako pierwszy Amerykanin Kent Farrington na 11-letniej klaczy Toulayna.
Zwycięzca zatrzymał zegar na 32,33 sekundy - o ponad dwie sekundy szybciej niż jakikolwiek inny zawodnik, niezależnie od wyniku. Belg Jos Verlooy FTS Killossery Konfusion na zajął miejsce drugie (35,37 sekundy), a Top 3 zamknęła McKayla Langmeier z USA – najszybsza z „czwórkowych” – 34,31.
„Kiedy dobrze znasz konia, często nie ma znaczenia, czy jedziesz pierwszy, czy w środku. Jeśli za tobą jadą szybcy jeźdźcy, to również nie robi różnicy. Czasami [jechanie jako pierwszy] może działać na twoją korzyść, ponieważ nie zmieniasz wtedy zdania i trzymasz się własnego planu. Na szczęście dzisiaj mi się to udało” – mówił Farrington.
Farrington uważa, że Toulayna uosabia wszystkie niezbędne cechy nowoczesnego konia skokowego. Doskonale wykorzystał szybkość klaczy oraz jej zdolność do oceny przeszkód.
„[Toulayna] jest naturalnie szybkim koniem, co jest dużą zaletą w dzisiejszym sporcie” - powiedział Farrington. „Jeśli masz konia, który już sam w sobie chce być szybki, to jako jeździec znacznie łatwiej jest robić mniej i po prostu nie przeszkadzać, co jest mniej więcej moim zadaniem w jeździe na niej w rozgrywkach... Nie wiem, czy była to idealna rozgrywka, ale wyszła dobrze”.

Verlooy z pewnością docenił występ Farringtona i szybko zdał sobie sprawę, że na początku rozgrywki był już w tyle. W tym momencie postawił na bezbłędny przejazd, wiedząc, że to i tak wystarczy na zdobycie drugiego miejsca.
„Wiedziałem, że [rozgrywka Farringtona] będzie trudna do pokonania, prawdopodobnie wręcz niemożliwa” - przyznał Verlooy. „Myślałem tylko o tym, co muszę zrobić, aby być pierwszym lub drugim. [Mój koń] skakał niesamowicie, więc kontynuowałem swój własny plan. Myślę, że powinienem być bardzo zadowolony z drugiego miejsca”.
Dla Langmeier ten wieczór był kamieniem milowym w karierze. Choć 24-latka miała zrzutkę w finałowym barażu, zbliżyła się do zwycięskiego czasu Farringtona bardziej niż jakikolwiek inny zawodnik.
„Zdecydowałam się przyjechać do Desert Horse Park, bo chciałam zacząć zdobywać punkty, aby móc wystartować w finale Pucharu Świata” - powiedziała Langmeier. „To było na liście celów do zrealizowania w tym roku, ale muszę zobaczyć, jak czują się konie i odpowiednio zaplanować starty”.
Farrington jest teraz liderem tabeli Ligi Północnoamerykańskiej Pucharu Świata. „Jestem zainteresowany zdobywaniem punktów, aby mieć możliwość startu w Bazylei. Jeśli będę w wystarczająco dobrej formie, by walczyć o zwycięstwo, to pojadę” - powiedział Farrington. „Jeśli nie będę czuł się na siłach, to odpuszczę. Pozwolę koniom powiedzieć mi, co mam zrobić”.
Wyniki TUTAJ.
Tabela Ligi Północnoamerykańskiej PŚ TUTAJ.
Źródło: inside.fei.org
Fot. FEI