
Finał rozgrywek Longines League of Nations w Barcelonie wygrała drużyna Wielkiej Brytanii.
Trasa zaprojektowana przez Santiago Varelę w Real Club de Polo de Barcelona była bardzo techniczna. Norma czasu 72 sekund nie stanowiła większego problemu, ale presja finału niewątpliwie ciążyła w myślach wielu zawodników.
Po dwóch nawrotach dwie ekipy miały na koncie taki sam rezultat 16 punktów karnych i o zwycięstwie musiała zadecydować rozgrywka. W niej po wygraną dla Wielkiej Brytanii pogalopował Scott Brash na 16-letnim Hello Jefferson. Razem z nim w ekipie jechali: Ben Maher na Enjeu de Grisien (4/0), Harry Charles i Sherlock (4/4) oraz Donald Whitaker na Millfield Colette (8).
„Przez cały rok była fantastyczna.” – mówił o klaczy Colette Whitaker – „To wspaniałe, że mogę jeździć z takimi kolegami z drużyny”.
Harry Charles od pewnego czasu nie występował w brytyjskiej drużynie, ale był bardzo zadowolony, że mógł ponownie wziąć udział w zawodach Longines League of Nations — a do tego w finale — wraz z Sherlockiem. „Jestem bardzo szczęśliwy! To jego pierwszy Puchar Narodów na tym poziomie” — powiedział.
Ben Maher był równie zachwycony występem Enjeu de Grisien, który zaliczył perfekcyjną drugą rundę: „Stanął na wysokości zadania”.
Maher, który ma na swoim koncie trzy złote medale olimpijskie, zauważył, że przez lata był członkiem wielu drużyn, ale obecna reprezentacja Wielkiej Brytanii osiąga wybitne wyniki sportowe. Nie omieszkał podziękować filarowi drużyny, Brashowi: „Kiedy ktoś taki jak Scott startuje jako ostatni, zawsze jest trochę łatwiej”.

Scott Brash podziękował swojej drużynie: „Wszystkie zasługi należą się chłopakom. To był niesamowity rok”.
Szefowa ekipy Di Lampard była podekscytowana powrotem do grona zwycięzców po tym, jak pomogła swojej drużynie wygrać ostatnie kwalifikacje w St. Tropez-Gassin we wrześniu. „To była ciągła pogoń”, powiedziała, zaznaczając, że sekretem sukcesu drużyny była jej konsekwentna wysoka forma. „To ułatwia mi pracę”.
Jaki był drugi czynnik brytyjskiego zwycięstwa? Umiejętność radzenia sobie w drugim nawrocie pod ogromną presją, bez „drop score”. „Mamy to już przećwiczone” – zaśmiała się.
Na drugim miejscu uplasowali się reprezentanci Irlandii w składzie: Bertram Allen i Qonquest de Rigo (0/0), Sean Monaghan i Toyger (4/4), Michael Pender i HHS Los Angeles (4) oraz jadący w rozgrywce Billy Twomey na Jumping Jack van de Kalevallei (4/4). Top 3 z 21 punktami karnymi zamknęli Niemcy: Sophie Hinners na Iron Dames Singclaie (4/8), Marcus Ehning na Coolio 42 (4/1), Richard Vogel na United Touch S (0/4) oraz Christian Kukuk na Just Be Gentle (8).
Włoch Piergiorgio Bucci otrzymał nagrodę najlepszego jeźdźca serii, zaliczając sześć czystych przejazdów w ośmiu rundach w różnych etapach. Jego koń Hantano, należący do Iron Horse Farm, również został uhonorowany, podobnie jak jego luzaczka, Julia Hohrjakova.
Wyniki TUTAJ.
Źródło i zdjęcia: Longines League of Nations