
Irlandia świętowała swoje pierwsze zwycięstwo w seniorskim Pucharze Narodów w 2026 roku, prezentując znakomitą formę podczas inauguracyjnych zawodów kwalifikacyjnych Regionu Południowego cyklu Longines EEF Series w Bedizzole we Włoszech.
Irlandzki kwartet w składzie: Niall Talbot na Charming Dream, Harry Allen na Edison de Hus, Seamus Hughes Kennedy na Cosmo oraz Mark McAuley dosiadający dziewięcioletniego ogiera Rossi VD Heffinck, znakomicie współpracował, zapewniając sobie zwycięstwo przed Włochami na drugim miejscu i Szwajcarią na trzecim.
Wynik ten stanowi ważny przełom dla irlandzkiej drużyny — to ich pierwsze zwycięstwo w tym sezonie oraz kontynuacja rosnącej formy w coraz bardziej konkurencyjnej kampanii Longines EEF Series 2026.
Do walki w pierwszej kwalifikacji Regionu Południowego w Bedizzole stanęło trzynaście reprezentacji: Brazylia, Bułgaria, Chorwacja, Francja, Irlandia, Włochy, Japonia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja i Ukraina, a malowniczo położony ośrodek Scuderia La Caccia, niedaleko brzegów jeziora Garda, stanowił spektakularną scenerię zawodów.
Rywalizacja szybko przerodziła się w pojedynek jednych z najmocniejszych europejskich ekip. Szwajcaria i Włochy dzieliły prowadzenie po pierwszej rundzie z wynikiem zero punktów karnych, a Irlandia pozostawała w ścisłej czołówce przed pełną napięcia drugą rundą.
Mark McAuley zanotował kluczowy bezbłędny przejazd na Rossi VD Heffinck, podtrzymując nadzieje Irlandii, na co Włosi natychmiast odpowiedzieli kolejnym perfekcyjnym występem, doprowadzając do rozgrywki przed entuzjastyczną publicznością gospodarzy.
Irlandia postawiła na Harry’ego Allena i konia Edison de Hus w decydującej rundzie — a duet ten spisał się znakomicie. Po dwóch czystych przejazdach w głównym konkursie, Allen zaliczył trzecie zero dnia, imponując opanowaniem i szybkością, co zapewniło Irlandii zwycięstwo. Nadzieje Włoch rozwiały się, gdy Piergiorgio Bucci strącił jedną z pierwszych przeszkód w rozgrywce, przypieczętowując triumf Irlandczyków.
Szefowa ekipy, Jessica Kürten, po znakomitym zespołowym występie nie szczędziła pochwał zawodnikom i koniom:
„Jestem z nich bardzo dumna. To naprawdę świetny zespół jeźdźców i koni i cieszyłam się, że mogłam wystawić tę ekipę na wyjazd tutaj, do Bedizzole.
Niall ma fantastyczny początek roku. Osiągnął już kilka świetnych wyników. Charming Dream startował wcześniej w Mannheim, a potem rozwinął formę na tyle, by tutaj zaliczyć „double clear”. To coś wyjątkowego.
Mark McAuley bardzo się rozwinął jako część zespołu, a Rossi to niezwykle utalentowany koń, który osiągał w tym roku znakomite rezultaty. To był odpowiedni moment, aby dołączył do drużyny. Ich dzisiejszy występ był absolutnie fantastyczny.
Jeśli chodzi o Harry’ego, Edison to wyjątkowy i bardzo utalentowany koń. Jest naprawdę szczególny. Harry stworzył z nim świetną relację i wspaniale patrzy się na to, co razem osiągają na parkurze. Świetnie oglądało się ich przejazd w rozgrywce.
Jestem również bardzo dumna z Seamusa i Cosmo. Przyjechał tutaj jako piąty zawodnik, aby Cosmo zdobył doświadczenie. Jego koń nie był jeszcze w pełni gotowy na ten poziom. Seamus dostał powołanie do tego startu, ponieważ niestety koń Ethena Aherne doznał urazu podczas transportu. Naprawdę dał z siebie wszystko. Jestem niezwykle dumna z jego występu. To był naprawdę wspaniały występ całej drużyny. Mieliśmy świetną grupę i fantastycznych kibiców.”
Kürten podkreśliła również szersze znaczenie Longines EEF Series w długofalowej strategii rozwoju irlandzkich jeźdźców i koni oraz rolę cyklu jako ścieżki prowadzącej do najwyższego poziomu sportowego:
„Z pewnością jeszcze pojawią się w drużynie. Przed nami wiele konkursów zespołowych. Następnym ważnym etapem EEF Series jest Deauville, a część z nich wystąpi tam w reprezentacji. Jeśli pojedziemy do Kronenberg, niektórzy również znajdą się w składzie. Część zawodników i koni będzie przechodzić na poziom pięciogwiazdkowy.
Taki jest nasz plan: wykorzystywać EEF do rozwijania jeźdźców i koni. W przyszłości niektórzy z obecnych tutaj zawodników mogą myśleć o igrzyskach olimpijskich. Staramy się budować konie i zawodników z myślą o celu olimpijskim i właśnie dlatego Longines EEF Series jest dla nas szczególnie wartościowy.
Myślę też, że powinniśmy szczególnie podziękować organizatorom tutaj w Bedizzole. Warunki były trudne, spadło dużo deszczu, a sposób, w jaki poradzili sobie z całą sytuacją, był spokojny, logiczny i przyjazny dla koni.”

Harry Allen, który skradł show trzema znakomitymi czystymi przejazdami, po zwycięstwie chwalił konia Edison de Hus:
„To fantastyczny koń. Byliśmy tutaj już w lutym i wygraliśmy konkurs 150 cm. Startowaliśmy na tym poziomie wiele razy i zawsze był niesamowity. Szczerze mówiąc, w rozgrywce nie czułem dużej presji. Jestem po prostu bardzo zadowolony z tego, jak skakał mój koń. Skupiłem się na swoim planie i wszystko poszło idealnie. Byliśmy szybcy.”
Drugie miejsce zajęli Włosi w składzie: Piergiorgio Bucci i Casalia DG, Emiliano Liberati i Aruba Island, Giacomo Bassi i Cash du Pratel oraz Bruno Chimirri na Je Suis Godot d’Acheronte. Top 3 zamknęli Szwajcarzy: Janika Sprunger i Aganix’s Rose of Light, Bryan Smits i Verdi van’t Laerhof Z, Christoph Konemann i Coredo oraz Bryan Balsiger na koniu C-Mistral.
Wyniki TUTAJ.
Źródło i zdjęcia: les-eef.eu