Logo tylkoskoki

127295

Konkurs Global Champions League w Paryżu wygrał team Riesenbeck International. W LGCT Grand Prix triumfował Max Kühner.

Global Champions League

W konkursie Global Champions League walczyło 17 zespołów, ale tylko jeden ukończył oba parkury bezbłędnie – i to w dwuosobowym składzie bez zmian koni. Wygrali Riesenbeck International: Maximilian Weishaupt na Zuccero HV i Marco Kutscher na Pikeur Lemar NRW.

„Jestem niesamowicie szczęśliwy. Oba nasze konie są z natury bardzo waleczne i nastawione na rywalizację. Zarówno one, jak i my, jeźdźcy, wykonaliśmy naprawdę świetną robotę. Nie moglibyśmy być bardziej zadowoleni z naszych przejazdów i z postawy naszych koni. Publiczność była fantastyczna, a to miejsce jest naprawdę kultowe, więc dziękujemy wszystkim.” – mówił Weishaupt.  

Kutscher mówił o rosnącej pewności siebie w zespole Riesenbeck International powered by HorseGym. Doświadczony niemiecki zawodnik przyznał, że początek sezonu nie był łatwy, ale uważa, że ostatnie wyniki ponownie rozbudziły mistrzowskie ambicje drużyny.

„Nie mieliśmy najlepszego początku sezonu, ale wygraliśmy dwa ostatnie etapy, dzięki czemu awansowaliśmy w klasyfikacji. Z niecierpliwością czekamy na kolejne zawody i mamy nadzieję utrzymać ten sam poziom w nadchodzących tygodniach. Wygrać tydzień temu, a potem przyjechać tutaj, do Paryża, i zrobić to ponownie, to coś wyjątkowego… a teraz czas na Monako!”

Miejsce drugie zajęły amazonki Cannes Stars: Angelica Augustsson Zanotelli na Iron Dames Calvino II de Nyze Z, Jörne Sprehe z końmi Hickstead White i Toys oraz Sophie Hinners na Iron Dames Combella.

„Świadomość, że o wyniku zdecydowała jedna przeszkoda, bywa czasami trudna do zaakceptowania, ale mam naprawdę wyjątkowe koleżanki w drużynie, więc i tak jest to dla nas bardzo dobry rezultat.” – mówiła Sprehe.

„Tworzymy bardzo silny zespół razem z dziewczynami. Mamy świetnego ducha drużyny i pozytywną energię, a to zawsze jest niezwykle ważne w rywalizacji zespołowej. Uważam, że ten dzień był dla nas bardzo istotny i że zaprocentuje także podczas kolejnych zawodów. Zobaczymy, czy uda nam się utrzymać to pozytywne nastawienie.” – powiedziała Augustsson Zanotelli.

Na najniższym stopniu podium stanęli Riyadh Knights: Cian O’Connor z końmi Kentucky TN i Gospel Tame oraz Olivier Perreau i Himalaya du Temple i GL Events Dorai d’Auiguilly.

„Jesteśmy naprawdę bardzo zadowoleni. Konie skakały znakomicie, Olivier również pojechał bardzo dobrze. Mój koń był fantastyczny w pierwszej rundzie, a Gospel musiał się nieco postarać w drugiej, ponieważ norma czasu była dość wymagająca, ale poradził sobie z tym świetnie. Cieszymy się, że stanęliśmy na podium i pomogliśmy drużynie Riyadh Knights osiągnąć taki wynik. (…) „Ważne jest, aby mieć plan, ale poziom rywalizacji jest bardzo wysoki, a dobrych par jest naprawdę bardzo wiele. Przyjechaliśmy tutaj z zamiarem osiągnięcia dobrego wyniku w tym tygodniu i świetnie, że udało się to zrealizować. Wyjeżdżamy z podium i solidnym dorobkiem punktowym do klasyfikacji, co jest bardzo pozytywne dla całej drużyny.”

Wyniki TUTAJ.

 

Longines Global Champions Tour

127303

LGCT Grand Prix zebrało na starcie 40 par, a parkur podstawowy na poziomie 160 cm bezbłędnie pokonało 6. 4 zaliczyły „double clear”, ale najszybszy był Max Kühner z Austrii dosiadający konia EIC Up Too Jacco Blue.

W starciu z wieloma najlepszymi parami świata Max Kühner przyznał, że kluczowym czynnikiem w barażu okazał się jego koń.

„Największą różnicę zrobił tu koń. To naturalnie bardzo szybki koń, więc musiałem jedynie wykorzystać jego rytm i płynność galopu. Wiedziałem wtedy, że będziemy naprawdę szybcy” – wyjaśnił.

Zwycięstwo miało również szczególne znaczenie z powodów osobistych, ponieważ jeden ze współwłaścicieli EIC Up Too Jacco Blue świętował tego dnia urodziny w Paryżu.

„Jeden z właścicieli był tutaj z nami, oglądał zawody i obchodził swoje urodziny, więc z pewnością był to dla niego bardzo miły prezent” – powiedział Kühner z uśmiechem.

Miejsce drugie zajął Irlandczyk Denis Lynch na koniu Cordial, a najlepszą trójkę zamknął Francuz Olivier Perreau na GL Events Dorai d’Aiguilly:

„Baraż nie był może szczególnie szybki, ale to w porządku. To dobre miejsce dzisiaj i jestem naprawdę szczęśliwy.” – mówił reprezentant gospodarzy. Przez cały wieczór wspierany przez entuzjastyczną francuską publiczność, Perreau opowiadał również o wyjątkowości rywalizacji przed własnymi kibicami.

„Możliwość startowania we Francji, pod Wieżą Eiffla i bez konieczności dalekich podróży, to wspaniałe doświadczenie. To naprawdę coś wyjątkowego, a same zawody są przepiękne.”

Wyniki TUTAJ.

 

Źródło i zdjęcia: gcglobalchampions.com


W tym tygodniu

  • CSI2* 4Foulee Jaszkowo POL
    25-28.06.2026
           
  • CSI5* Spruce Meadows CAN
    25-28.06.2026
           
  • CSIO3* EEF Budapeszt HUN
    25-28.06.2026
           
  • ZO PLJ Gościszów POL
    26-28.06.2026
           
  • ZO Dąbrówka Mała POL
    26-28.06.2026
           

Ranking PZJ (30.04.2026)

1. Jarosław Skrzyczyński 2509
2. Maksymilian Wechta 2339
3. Krzysztof Ludwiczak 1942,5
4. Marek Lewicki 1813
5. Adam Grzegorzewski 1478
6. Michał Ziębicki 1316
7. Hubert Polowczyk 1277
8. Mściwoj Kiecoń 1260
9. Michał Tyszko 1190,6
10. Wojciech Wojcianiec 1097
  CAŁY RANKING  

Polacy w rankingu FEI (31.05.2026)

237 Jarosław Skrzyczyński  975
352 Maksymilian Wechta 683
407 Marek Lewicki 575